Zostawiliśmy za sobą pustynię Wielkiego Postu. Po drodze było wszystko: zmęczenie, cisza, próby i pytania. Jeśli myślałeś, że Wielka Sobota to kropka postawiona na końcu historii Jezusa, mamy dla Ciebie najważniejszą wiadomość tego roku: to był tylko przecinek.
Dziś świętujemy poranek, w którym niemożliwe stało się faktem.
Często myślimy o Wielkanocy jak o rocznicy wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat. Ale we Wspólnocie wiemy, że Zmartwychwstanie to nie data w kalendarzu, to stan serca. Pusty grób mówi nam dzisiaj jedno: nie ma takiej ciemności, której Bóg nie mógłby rozświetlić, i nie ma takiego „beznadziejnego” przypadku, którego nie mógłby wyprowadzić na prostą.
Zmartwychwstanie to Boży podpis pod obietnicą, że miłość zawsze ma ostatnie słowo.
Nasz pszowski charyzmat przypomina nam o czymś kluczowym – Maryja pod krzyżem trwała w bólu, ale dziś patrzy na nas jako Matka Uśmiechnięta. Dlaczego? Bo wie, że Jej Syn wygrał wszystko. Wielkanoc to zaproszenie, by zdjąć z twarzy maskę smutku i „pobożnego zmartwienia”. Skoro On żyje i jest tuż obok, w Twojej codzienności, pracy i domu – co właściwie mogłoby Cię ostatecznie złamać?
Może Twój Wielki Post nie był idealny. Może nie wszystkie postanowienia wypaliły. Dobra wiadomość jest taka, że Zmartwychwstały nie robi nam audytu z sukcesów. On po prostu przychodzi i mówi: „Pokój Wam”. Przynosi nową energię, której nie kupisz w żadnym sklepie i nie wypracujesz samą silną wolą.
W te święta szukajmy Jezusa w żywej relacji, w drugim człowieku i w tym nagłym cieple w sercu, kiedy zdajesz sobie sprawę, że jesteś kochany bezwarunkowo.
Grób jest pusty, aby Twoje życie mogło być pełne.
kontakt@wspolnotamatkimilosiernego.pl
wspolnotamatkimilosiernego@gmail.com
Created by Wspólnota Matki Miłosiernego