Pamiętacie artykuł, który ukazał się na naszej stronie na początku wakacji ?
Obiecaliśmy dokończyć tą historię,
i teraz jest ku temu znakomita okazja.
Lipcowy artykuł zakończyliśmy wzmianką o tym, że dwa ostatnie kadry w naszej galerii pochodzą z zupełnie innego miejsca, niż opisywane San Giovanni Rotondo. Te ujęcia powstały w surowej, wykutej w skale, grocie Świętego Michała Archanioła w Monte Sant’Angelo – malowniczym miasteczku zawieszonym na wzgórzach półwyspu Gargano, oddalonym od San Giovanni Rotondo o zaledwie dwadzieścia kilka kilometrów.
Trudno o lepszy moment na dopełnienie tamtych słów – dzisiaj, 29 września,
przypada Dzień Świętych Archaniołów: Michała, Gabriela i Rafała.
Często wydaje nam się, że świat aniołów to odległa teologia albo pobożne obrazki z dzieciństwa. Kiedy jednak spojrzy się na ich misję bez zbędnego patosu, okazuje się, że dotyka ona bardzo ważnych punktów naszej codzienności: walki o pokój w sercu, szukania Bożej woli i potrzeby uzdrowienia tego, co w nas poranione.
Święty Michał przypomina swoim imieniem proste, ale bardzo ważne pytanie: „Któż jak Bóg!" Tymi słowami Archanioł Michał zdecydowanie opowiedział się po stronie Boga, przeciwstawiając się zbuntowanemu Lucyferowi i ostatecznie wypędzając go z Nieba. W świecie, który nieustannie wmawia nam, że ze wszystkim musimy poradzić sobie sami i na wszystkim mieć pełną kontrolę, Michał przychodzi z mocną pewnością, że ostateczne zwycięstwo nad lękiem, chaosem i złem nie zależy od naszej siły, ale od obecności Boga. Jego wstawiennictwo to tarcza w chwilach duchowego zmęczenia, gdy po ludzku opadają ręce.
Święty Gabriel, zwiastun Dobrej Nowiny, to z kolei patron słuchania. Przynosi Słowo tam, gdzie panuje cisza, niepewność albo brak nadziei. Uczy nas wrażliwości na głos Boga pośród zgiełku codziennych spraw, obowiązków i nieustannego szumu informacji. Przypomina, że Bóg nie milczy, ale mówi do człowieka każdego dnia – w Ewangelii, w drugim człowieku, w zwykłych wydarzeniach.
I wreszcie Święty Rafał, którego imię oznacza "Bóg uzdrawia". Towarzysz drogi, przewodnik w nieznanym i orędownik w momentach, gdy choroba dotyka ciała albo duszy. Jego obecność to zapewnienie, że w żadnej trudnej wędrówce, kryzysie relacji czy samotności nie idziemy po omacku.
Ten dzień to świetna okazja, by zaprosić ich do swojego życia, do swoich domów, rodzin i codziennych zmagań. Nie potrzebujemy wielkich formuł – wystarczy krótka, szczera modlitwa w drodze do pracy, przed trudną rozmową czy w chwili wieczornego wyciszenia. Niech Boży posłańcy przypominają nam jutro o tym, co najważniejsze: że jesteśmy strzeżeni, prowadzeni i nigdy nie zostajemy sami.
A kończąc wątek naszej podróży do Włoch, warto nadmienić, że Sanktuarium św. Michała Archanioła w Monte Sant’Angelo jest jedyną na świecie świątynią katolicką uznawaną za niekonsekrowaną przez biskupa, lecz uświęconą przez samego Archanioła.
Chcesz dowiedzieć się więcej na temat Aniołów? Zapraszamy na stronę kjb24.pl prowadzoną przez Zgromadzenie św. Michała Archanioła.
kontakt@wspolnotamatkimilosiernego.pl
wspolnotamatkimilosiernego@gmail.com
Created by Wspólnota Matki Miłosiernego